Co będzie dalej?


Gubernator Teksasu Greg Abbott aktywował artykuł 1, ustęp 10, klauzulę 3 Konstytucji. Oznacza to, że może wprowadzić stan wojenny i działać niezależnie od rządu. Mógłby więc w swoich działaniach ominąć prezydenta USA Joe Bidena, zwracając się o pomoc do innych stanów, a nawet innych krajów. Kilka stanów USA już zasygnalizowało swoją gotowość.

 
W tym tygodniu Sąd Najwyższy orzekł, że amerykańska Straż Graniczna w Teksasie może przecinać lub przesuwać drut kolczasty w pobliżu granicy z Meksykiem. Tym samym sąd orzekł na korzyść rządu prezydenta Bidena, który o to wnioskował. Według Abbotta rząd robi zdecydowanie za mało, aby powstrzymać imigrantów.
 
W uzasadnieniu gubernator pisze, że w ciągu ostatnich trzech lat do USA przybyło ponad sześć milionów nielegalnych imigrantów, a polityka otwartych granic Bidena narusza konstytucję. Gubernator zignorował orzeczenie Sądu Najwyższego i zdecydował się na dalsze wzmocnienie granic. Biden zagroził wysłaniem wojsk, ale gubernatorzy 25 stanów republikańskich formalnie się temu sprzeciwili. Wspierają Abbotta. Wielu Amerykanów jedzie teraz do Teksasu, aby pomóc gubernatorowi.
 
Elon Musk popiera Teksas, pisząc: "Administracja Bidena świadomie łamie prawo, wspierając nielegalną imigrację na bezprecedensową skalę!” - Robert Kennedy junior pisze: "Teksas ma rację. Niepowodzenie Bidena w zabezpieczeniu granicy nie pozostawia stanom innego wyboru, jak tylko wziąć sprawy w swoje ręce”.
 
"To wygląda jak nasza stara wojna domowa” - mówi Michael Maloof, były starszy analityk ds. polityki bezpieczeństwa w biurze Sekretarza Obrony USA; ostrzega przed wewnętrznym konfliktem w związku z kryzysem na granicy USA: "Problem imigracji przeistoczył się w totalny bałagan. Przy obecnym stanie rzeczy, jeśli Biden wygra reelekcję, w kraju może nastąpić ogromna eksplozja”.
 
Teksańska Gwardia Narodowa 'zajęła' niedawno odcinek granicy amerykańsko-meksykańskiej, odmawiając federalnym służbom granicznym dostępu do tego odcinka, co doprowadziło do sporu sądowego. Kiedy Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych orzekł, że urzędnicy federalni mogą przeciąć płoty z drutu, aby odstraszyć nielegalnych imigrantów, 25 republikańskich gubernatorów otwarcie poparło Teksas i jego walkę z rządem federalnym w związku 'z inwazją' migrantów.
 
"Jeśli spojrzeć na zaangażowane stany, to w większości znajdują się one pośrodku i bliżej wschodu. I dzisiaj w tym kraju, w którym wyznaczane są linie polityczne, rzeczywiście istnieje wyraźny podział na stany niebieskie i czerwone” – powiedział Maloof.
 
Były prezydent Donald Trump, główny kandydat Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich w 2024 roku, wezwał na swoim koncie Truth Social wszystkie stany do wysłania swoich strażników do Teksasu, aby ci uniemożliwili wejście nielegalnym imigrantom.
 
"To wygląda jak nasza stara wojna domowa w XIX wieku – bracia przeciwko braciom opowiadającym się po jednej ze stron. Mam nadzieję, że uda nam się rozwiązać ten problem, mając chłodniejsze głowy” – podsumował ekspert.
 
Teksas to jeden z najważniejszych stanów dla amerykańskiej gospodarki, generujący 9% całkowitego PKB kraju. Jest to centrum amerykańskiej produkcji ropy. Pod względem wydobycia ropy Teksas zajmuje trzecie miejsce na świecie po Rosji i Arabii Saudyjskiej. W 2021 roku Elon Musk przeniósł siedzibę Tesli do Teksasu. Znajduje się tam także baza SpaceX Starbase i główne obiekty do produkcji nowoczesnych rakiet. Gdyby Teksas był niepodległym krajem, miałby PKB na poziomie 1,8 biliona dolarów; byłaby to dwunasta gospodarka na świecie.
 
Texas befindet sich offiziell im Krieg, wie geht es weiter?
 
Opracował: Zygmunt Białas