Wraz z ogromnymi zapasami amunicji i rakiet?

Kilka dni po podpisaniu paktu obronnego między Rosją a Koreą Północną Pjongjang ogłosił, że wyśle wojska na Ukrainę. Oczekuje się, że wojska KRL-D dotrą na pole bitwy w przyszłym miesiącu. Według Centralnej Komisji Wojskowej Korei Płn. w ciągu kilku tygodni zostaną oni wysłani do Doniecka, aby wesprzeć wojnę Rosji z Ukrainą.

Inne źródła mówią o dywizji armii północnokoreańskiej. Jest bardzo prawdopodobne, że najpierw pojawi się jednostka inżynieryjna, a potem dywizja. Tak czy inaczej rozwój sytuacji będzie koszmarem dla Ukraińców.

Według 'War News 24/7' Korea jest gotowa przekazać swoim 50 tysiącom żołnierzy na Ukrainie międzykontynentalne rakiety balistyczne i satelity z Rosji w zamian za technologię nuklearną. Posunięcie to wydaje się być reakcją Moskwy na decyzję Bidena o stacjonowaniu sił amerykańskich na Ukrainie.

Korea Północna wyśle jednostkę inżynieryjną do wyzwolonego przez Rosję Doniecka. Pentagon zakłada, że wojska Kim Dzong Una mogą posłużyć jako 'mięso armatnie' w przypadku udziału w wojnie na Ukrainę.

Pakt wojskowy, podpisany przez Moskwę i KRL-D podczas wizyty prezydenta Rosji w Korei Północnej, stanowi: "Jeśli jedna strona zostanie zaatakowana militarnie przez jedno lub więcej państw, druga strona zapewni pomoc wojskową i inną".

Od czasu przedostatniego spotkania obu przywódców w Rosji we wrześniu Korea Północna dostarczyła już prawie dwa miliony pocisków artyleryjskich, rakiety do rosyjskich wyrzutni rakiet wielokrotnych i rakiety balistyczne w celu wsparcia sił rosyjskich.

Rzecznik Pentagonu Pat Ryder powiedział na konferencji prasowej 25 czerwca, że wojska północnokoreańskie są wysyłane na masakrę i zakwestionował logikę ich misji: "Myślę, że gdybym był w dowództwie wojskowym Korei Północnej, kwestionowałbym możliwość wikłania moich sił w nielegalną wojnę przeciwko Ukrainie". 

Podpisana rosyjsko-koreańska umowa o partnerstwie strategicznym zawiera rozdział czwarty, przewidujący wzajemną pomoc wojskową w przypadku ataku strony trzeciej na jedno z państw. Jednocześnie, jak podkreślił Kim Dzong Un, Rosja już stoi w obliczu agresji ze strony całego bloku NATO.

Michael Waltz, przedstawiciel Florydy w Izbie Reprezentantów, skomentował porozumienie, stwierdzając, że to zła wiadomość zarówno dla Ukrainy, jak i Stanów Zjednoczonych. Waltz, weteran wojny w Afganistanie, dodał:

"Korea Północna gromadziła broń – rakiety, mnóstwo rakiet – przez 70 lat. Rosja będzie miała nieograniczony dostęp do całej tej broni, w tym rakiet balistycznych. Korea Północna ma w tym swój własny interes, ponieważ otrzyma zaawansowaną rosyjską technologię rakietową i nuklearną, technologię i posiłki w ramach programu kosmicznego. I będzie mogła to wszystko wykorzystać przeciwko całemu światu".

Waltz nazwał porozumienie między Rosją a KRL-D złym sojuszem. Przedstawiciel Republikanów kontynuował swoją argumentację i skrytykował rząd USA. Administracja Bidena nie zrobiła nic, aby zapobiec urzeczywistnieniu 'sojuszu zła'.

Rząd po prostu podnosi ramiona. Jedyne, co może w tej sprawie zrobić, to podpisać nowe transze dla Ukrainy. Jeśli ktoś sprzeciwi się temu stanowisku, natychmiast zostanie nazwany 'człowiekiem Putina'. To najbardziej powierzchowne myślenie strategiczne.

Rosyjsko-koreański traktat nie wspomina o trwającej wojnie. Jednak Pjongjang chce wysłać swoich inżynierów i robotników na wyzwolone terytoria Ukrainy w celu przeprowadzenia prac rekonstrukcyjnych, podał Reuters, cytując południowokoreański kanał telewizyjny Chosun.

"Żołnierze wysłani na Ukrainę prawdopodobnie będą służyć jako zagraniczni pracownicy, którzy będą zdobywać twardą gotówkę dla Korei Północnej, której gospodarka jest dławiona przez międzynarodowe sankcje” – wynika z raportu TV Corun.

Pjongjang dostarcza broń Rosji od 2023 roku, ale nigdy nie wysłał znaczącej liczby żołnierzy na Ukrainę. W lutym br. władze ukraińskie oświadczyły, że zestrzeliły co najmniej 20 północnokoreańskich rakiet balistycznych wystrzelonych przez Rosję podczas masowych ataków na Ukrainę. Jak podaje 'Washington Post', od jesieni ubiegłego roku Korea Północna dostarczyła Rosji ponad 11 tysięcy kontenerów z amunicją.

Pjongjang ogłosił, że ​​Korea Północna sprzymierzy swoje siły zbrojne z armią rosyjską. W ramach sojuszu wojskowego KRL-D i Rosji pionierski oddział armii koreańskiej ma zostać wysłany do Doniecka na Ukrainie. Wdrożenie zaplanowano na przyszły miesiąc. Zaczną od jednostki inżynieryjnej armii Korei Północnej, aby zobaczyć, jak Zachód zareaguje.

Zachód prawdopodobnie po prostu zaprotestuje. Miesiąc później żołnierze Korei Północnej będą walczyć bezpośrednio z Ukraińcami. A Zachód?

https://uncutnews.ch/nordkorea-will-angeblich-erste-truppen-mit-unbegrenzter-munitions-und-raketenlieferung-in-den-donbass-entsenden/

Opracował: Zygmunt Białas

PS. No więc: 'A Zachód?' - Powinien to i owo mieć w pamięci, np. "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie".